W 2020 roku pragnę skreślać kolejne imprezy ze swojej triathlonowej listy życzeń. Sezon zacznę bardzo szybko, bo już w styczniu w Izraelu. Wisienką na torcie mają być starty w triathlonie Alpe d’Huez i Tatramanie. Po drodze walka o przepiękny medal gdyńskiego półmaratonu, debiut na torze w Poznaniu, trzeci występ w Samorin na Słowacji, oraz start na „swoich śmieciach” w Stężycy. A jeśli po tym wszystkim starczy mi jeszcze sił na dalsze trenowanie, to być może w listopadzie wpadnie jakaś egzotyczna „połówka”.

31.01.2020 – Israman 113
01.02.2020 – International Red Sea Swim Cup
29.03.2020 – Mistrzostwa Świata w Półmaratonie – Gdynia
04.04.2020 – Ronde van Vlaanderen Cyclo
18.04.2020 – Duathlon Tor Poznań
31.05.2020 – The Championship
20.06.2020 – Garmin Iron Triathlon Stężyca
30.07.2020 – Alpe d’Huez Triathlon
29.08.2020 – Tatraman

Walka na trasie nie zmienia faktu, że jesteśmy przyjaciółmi!

Najwierniejsi kibice