JetBlack VOLT

Pierwsze moje spotkanie z firmą JetBlack miało miejsce w 2019 roku, kiedy to trafił do mnie trenażer Whisper. O ile sprzęt sam w sobie był solidny, to jego największym mankamentem było oprogramowanie. Gdy pod koniec 2021 roku trafił do mnie trenażer JetBlack VOLT nie mogłem się doczekać, aby sprawdzić jaki postęp poczyniono nie tylko jeśli chodzi o sprzęt, ale przede wszystkim o oprogramowanie.

JetBlack VOLT jest inteligentnym trenażerem z napędem bezpośrednim, tj. instalowanym w miejsce tylnego koła. Sercem trenażera jest elektromagnetyczny układ oporowy wraz z blisko 5-kilogramowym kołem zamachowym. Pozwala on na generowanie maksymalnie 1800 watów i symulowanie podjazdów do 16% nachylenia. W zestawie z trenażerem otrzymujemy 11-rzędową kasetę kompatybilną z napędami firm SRAM, Shimano i Campagnolo, oraz adaptery do osi sztywnych. Do poprawnej pracy trenażer wymaga podłączenia do zewnętrznego źródła zasilania i połączenia z aplikacją sterującą jego obciążeniem.

Korzystanie z trenażera JetBlack VOLT rozpocząłem od połączenia go z aplikacją JetBlack i można powiedzieć, że korzystałem z niej dwa razy, tj. pierwszy i ostatni. Na tym polu niemalże nic się nie zmieniło. Początkowo sądziłem, że lepiej by było, gdyby w ogóle nie było tej aplikacji, jednak już po zakończeniu okresu testowego producent udostępnił aplikację dedykowaną do trenażera VOLT i ponoć jest o niebo lepsza. Na szczęście dzięki zastosowaniu protokołów ANT+ FE-C i Bluetooth Smart FTMS sterowanie obciążeniem trenażera możliwe jest za pomocą większości aplikacji zewnętrznych, liczników, a także niektórych zegarków. Oprócz tego trenażer zarówno za pomocą ANT+, jak i Bluetooth Smart przesyła dane o generowanej mocy, kadencji i prędkości. Ciekawą opcją jest możliwość bezpośredniego połączenia czujnika tętna z trenażerem i retransmisja wartości tętna przez trenażer. Jest to szczególnie przydatne w przypadku urządzeń sterujących pracą trenażera, które mają ograniczoną liczbę jednoczesnych połączeń Bluetooth, jak na przykład Apple TV. Jednak aby to zrobić należy sparować trenażer z czujnikiem tętna za pomocą aplikacji JetBlack, a już to samo w sobie może być sporym wyzwaniem.

Sterując obciążeniem trenażera mamy dostępne tak naprawdę dwa tryby, tj. tryb symulacji i tryb ERG. W pierwszym z nich definiowany jest poziom nachylenia, a do użytkownika należy dobór obciążenia na rowerze. Dokładnie tak jak się to odbywa w terenie. Drugi tryb pozwala na takie ustawienie obciążenia na trenażerze, aby niezależnie od przełożenia roweru generowana była stała wartość mocy. W obydwu trybach obciążenie można zmieniać ręcznie, lub pozostawić to oprogramowaniu.

Jeśli chodzi o odczucia z jazdy na trenażerze JetBlack VOLT, to nie mam mu nic do zarzucenia. Zarówno w trybie ERG, jak i symulacji nie zaobserwowałem żadnych problemów ze zmianami obciążenia i ani razu nie udało mi się wpaść w „spiralę śmierci”. Podobnie jest z głośnością pracy trenażera. Jest identycznie, jak w przypadku trenażerów konkurencji.

Deklarowana przez producenta dokładność pomiaru mocy to ±2.5%, ale jak sam twierdzi wraz z kolejnymi uaktualnieniami oprogramowania trenażera będzie ona rosła. Aby pomiar był jak najdokładniejszy po rozgrzaniu trenażera konieczne jest wykonanie jego kalibracji, czyli rozpędzenie go do określonej prędkości, a następnie zaniechanie pedałowania. Czas w jakim prędkość samoczynnie spadnie do określonej wartości porównywany jest z danymi bazowymi i na tej podstawie wyznaczany współczynnik kalibracji. Producent zaleca taką kalibrację na początku każdej jazdy i nie jest to nic dziwnego, ponieważ większość konkurencyjnych produktów w tym przedziale cenowym tego wymaga.

Trzymiesięczną przygodę z trenażerem JetBlack VOLT kończę z uśmiechem na twarzy. Jest to po prostu bardzo dobry trenażer. No i w końcu producentowi podobno udało się ogarnąć z aplikacją, choć de facto nie jest ona niezbędna.

el Kapitano

el Kapitano

editor

el Kapitano. Marynarz. Triathlonista. Więcej w zakładce "o mnie".

Napisz komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *