Oakley MSK3

Co prawda pandemiczne obostrzenia są coraz bardziej luzowane, jednak maseczki na stałe zagościły w naszej rzeczywistości. Z pandemią zderzyłem się pod koniec marca ubiegłego roku i pierwszym codziennym problemem na jaki się natknąłem była niekompatybilność maseczek z okularami, a dokładniej nieustanne parowanie okularów. Trochę łatwiej było, gdy zakładałem komin, ale z czasem nakazano je zastąpić maseczkami. I tak męczyłem się z tymi parującymi okularami do czasu aż nie trafiłem na maskę Oakley MSK3.

Maska MSK3 firmy Oakley to produkt stworzony z myślą o osobach uprawiających sport, jednak nic nie stoi na przeszkodzie, żeby korzystać z niej poza aktywnościami sportowymi. Podstawowym kryterium podczas jej tworzenia było zapobieżenie parowaniu okularów i udało się to osiągnąć dzięki silikonowemu uszczelnieniu w miejscu przylegania do twarzy w połączeniu ze specjalnie wyprofilowanym kanałem na okulary. Pod kanałem tym umieszone jest aluminiowe wzmocnienie, które dopasowuje się do kształtu nosa. W ten sposób wydychane powietrze nie trafia na wewnętrzną powierzchnię soczewek i nie powoduje ich parowania.

Oprócz kompatybilności z okularami bardzo ważną kwestią jest dopasowanie maski do twarzy i tutaj z pomocą przychodzą dwa regulowane i elastyczne zauszniki. Dodatkowo wykonane są one z delikatnego materiału, który nie podrażnia małżowin usznych. Gdy pierwszy raz wziąłem do ręki MSK3 to miałem pewne obawy co do jej stabilności szczególnie podczas biegu, jednak okazały się one bezpodstawne, jako że po poprawnej regulacji zauszników spokojnie spoczywa na swoim miejscu.

Główna część maski wykonana jest z półsztywnego materiału, a przestrzeń znajdująca się pomiędzy ustami i nosem oraz filtrem ułatwia oddychanie (filtr nie przylega bezpośrednio do ust i nosa). Wewnątrz maski znajdują się dwa rzepy, do których mocowane są wymienne wkładki filtracyjne. W ofercie firmy Oakley znajdują się dwa rodzaje wkładek. Pierwsza z nich to jednorazowa wkładka umożliwiająca filtrację cząsteczek o wielkości do 0,3 mikrona z ponad 95% skutecznością. Druga wkładka wielorazowego użytku umożliwia filtrowanie cząsteczek PM 5,0 i kurzu z 95% skutecznością. Filtr wielokrotnego użytku można prać ręcznie 25 razy. W zestawie z maską MSK3 dostajemy jeden filtr jednorazowy oraz jeden filtr wielokrotnego użytku, a dodatkowe filtry dostępne są w sprzedaży.

Przez dwa miesiące korzystania z maski Oakley MSK3 ani razu nie zdarzyło mi się, aby podczas jej użytkowania zaparowały mi okulary. Śmiem twierdzić, że z żadną inną maską nie udałoby mi się tego osiągnąć. Co więcej, jej konstrukcja pozwala na bieganie i jazdę na rowerze bez ograniczania oddychania. Jej jedynymi minusami są cena samej maski (270 złotych) oraz zapasowych filtrów (za zestaw trzech jednorazowych filtrów, podobnie jak za filtr wielokrotnego użytku, zapłacimy 49 złotych).

el Kapitano

el Kapitano

editor

el Kapitano. Marynarz. Triathlonista. Więcej w zakładce "o mnie".

Napisz komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *