Kask Specialized S-Works Evade

Zakup kasku czasowego jest jedną z inwestycji o największym poziomie zwrotu. Zysk czasowy ze stosowania kasku aerodynamicznego może nawet przekroczyć zysk ze stosowania kół czasowych. Producenci kasków wiedząc o tym w dalszym ciągu ulepszają swoje konstrukcje wyżyłowując wartości osiągane w tunelach aerodynamicznych.

Klasyczne kaski czasowe mają jednak dwie wady. Ich poziom wentylacji zazwyczaj jest delikatnie mówiąc niewystarczający, oraz ich konstrukcja (ogon) wymaga ciągłego trzymania głowy w idealnej pozycji (w przeciwnym razie kask ten przeszkadza zamiast pomagać, o czym pisaliśmytutaj).

Ostatnie badania pokazały, że możliwe jest konstruowanie krótkich kasków czasowych (bez ogona), które dają niemalże identyczne zyski aerodynamiczne, jak klasyczne kaski czasowe. Nie rozwiązało to jednak problemu ograniczonej wentylacji.

Wyzwanie to podjęli inżynierowie amerykańskiej firmy Specialized, którzy postanowili stworzyć krótki kask aerodynamiczny o wysokim poziomie wentylacji. Bazą projektu był najszybszy kask czasowy – Specialized S-Works McLaren TT. Doświadczenie zebrane w podczas projektowania modelu McLaren TT w połączeniu z szerokim wykorzystaniem technik CFD pozwoliło na stworzenie kasku aerodynamicznego o krótkiej i lekkiej konstrukcji z niespotykanym wcześniej w tego typu kaskach poziomem wentylacji. Tak powstał kask Specialized S-Works Evade.

Szkielet kasku wykonano z materiału Inner Matrix dodatkowo wzmocnionego aramidami (między innymi włóknami kevlarowymi). Dzięki temu kask jest lekki i posiada bardzo dobre właściwości pochłaniania energii. Kask w rozmiarze M waży 285 gramów i jest cięższy od kasku Specialized S-Works Prevail (najlżejszego z kasków firmy Specialized) o 50 gramów.

Za wentylację odpowiada system otworów 4th Dimension, przy czym otwory wylotowe są większe od otworów wlotowych. Układ taki powoduje różnicę ciśnień powietrza dodatkowo wzmagając jego przepływ. Tyle w teorii. Praktyka pokazała, że inżynierowie Specialized odrobili swoją pracę domową na 5 z minusem. Jazda w takim kasku jest przyjemnością. Wyraźnie czuć przepływ powietrza wewnątrz kasku i podczas lipcowych oraz sierpniowych upałów nie odczuwaliśmy problemów z wentylacją, za wyjątkiem bardzo niskich prędkości (około 15 km/h) podczas długich podjazdów (powyżej 20 minut) w bardzo wysokiej temperaturze. Wówczas przydałyby się większe otowory wentylacyjne, ale pamiętajmy, że cały czas mówimy o kasku aerodynamicznym!

kask 2

Evade jest kaskiem, który może służyć zarówno w kolarstwie szosowym, czasowym, jak i w triathlonie. O ile jego obecność w zawodowym peletonie nie powinna nikogo dziwić, to już fakt, że zawodnicy korzystający z niego podczas etapów indywidualnej, bądź drużynowej jazdy na czas, powinien otworzyć oczy niedowiarkom. W profesjonalnym kolarstwie na najwyższym poziomie setne części sekundy mogą dać zwycięstwo nie tylko etapowe. Kolarze podczas kluczowych etapów jazdy na czas często korzystają z produktów będących konkurencją dla swoich sponsorów i sponsorzy im to wybaczają (o ile ukryto logo konkurencji), bo wiedzą, że liczy się każdy ułamek sekundy. Kask Specialized S-Works Evade regularnie używany jest przez profesjonalnych kolarzy w czasówkach, co jest najlepszym dowodem na prawdziwość tezy o jego właściwościach aerodynamicznych. Czołówka światowych triathlonistów przyzwyczaiła nas do tego, że podczas mistrzostw świata na dystansie ironman na Kona startują w kaszkach szosowych (ze względu na ich właściwosci wentylacyjne). W październiku 2013 roku sporo z nich wystartowało tam w kaskach Evade (nawet Ci niesponsorowani przez Specialized).

Dlaczego? Po pierwsze ze względu na jego właściwości wentylacyjne, a po drugie ze względu na jego właściwości aerodynamiczne. Inżynierowie Specialized twierdzą, że posiada on właściwości aerodynamiczne niemalże identyczne, jak kask Specialized TT2, a ostatnie badania w tunelu aerodynamicznym pokazały, że przy niektórych kątach natarcia ma nawet lepsze wyniki. W porównaniu z klasycznym kaskiem szosowym (Specialized S-Works Prevail) jego zysk na dystansie 40 km to 46 sekund (czyli ponad 3 minuty na dystansie ironman – przy prędkości około 43 km/h).

kask 3

Dodatkowo kask ten jest niesamowicie wygodny. Nie ma mowy o żadnym ugniataniu (pod warunkiem wyboru odpowiedniego rozmiaru spośród trzech dostępnych), czy ocieraniu. Za regulację rozmiaru odpowiada system Mindset z pokrętłem, które może być z łatwością obsługiwane jedną ręką.

kask 4

W mojej ocenie kask Specialized S-Works Evade jest kaskiem bliskim ideałowi (szczególnie w wersji triathlonowej, gdzie zapięcie jest magnetyczne). Posiadając Evade nie ma potrzeby posiadania oddzielnego kasku szosowego i czasowego. Niektórym osobom nie pasuje jego wygląd jako klasycznego kasku szosowego, ale mnie wprost przeciwnie – bardzo się podoba!

Kask Specialized S-Works Evade dostępny jest w 2 wersjach (standardowej, oraz triathlonowej), w 3 rozmiarach (małym 51-57 cm, średnim 54-60 cm i dużym 57-63 cm) i w kilku kolorach. Sugerowana cena detaliczna to 1099 złotych (jednakże często można kupić je w promocyjnych cenach, sięgających nawet 50% ceny sugerowanej), a nabyć je możecie między innymi w sklepie Sport Guru.

el Kapitano

el Kapitano

editor

el Kapitano. Marynarz. Triathlonista. Więcej w zakładce "o mnie".

Napisz komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *