Kto pyta Garmina, nie błądzi!

Nie mogę powstrzymać sarkastycznego uśmiechu, jak czytam perypetie Marcina mKona sMentora Koniecznego zagubionego podczas kolejnych wyjazdów służbowych. Bieganie w nowym dla nas miejscu, szczególnie gdy zaczyna się trening w miejskiej zabudowie może powodować pewne trudności lokalizacyjno-nawigacyjne, jednak większość z nas ma na nadgarstkach urządzenia, które mogą oszczędzić niechcianych przygód. Co więcej, zawczasu możemy zobaczyć gdzie tubylcy najczęściej wydeptują swoje ścieżki, zaplanować trasę, a z pomocą zegarka i odrobiny wyobraźni przestrzennej poruszać się po niej jakby to było na naszym własnym podwórku (lub polu, dla czytelników z Małopolski).

Odbiorniki nawigacyjnych systemów satelitarnych w zegarkach sportowych określają przede wszystkim aktualną pozycję. Pomiar tempa i odległości jest pomiarem wtórym i wynika z porównania kilku kolejnych pozycji i wygładzenia/uśrednienia otrzymanych danych. Co prawda funkcje nawigacyjne w zegarkach biegowych należą do opcji „zaawansowanych” i nie każdy model je posiada, jednakże wszystkie multisportowe modele zegarków firmy Garmin (oraz spora część modeli biegowych) pozwalają między innymi na nawigowanie po zapisanych trasach. Sprawdźmy więc krok po kroku, w jaki sposób najpierw zaplanować, następnie przesłać do zegarka, a w końcu przebiec nową trasę.

garmin_connect_courses

Zazwyczaj wszystko zaczyna się od planu. Owszem, spontaniczne akcje typu „biegnę przed siebie, tu skręcę, tam zawrócę, a później się zobaczy” mają swój urok i sam często im ulegam. Jednakże będąc w kompletnie obcym terenie i na dodatek w miejscu, gdzie znaczna część ludności porozumiewa się w języku, w którym potrafię się co najwyżej przywitać, pożegnać i ewentualnie zwyzywać, a w dodatku czasu pomiędzy rozpoczęciem treningu a zmrokiem jest jak na lekarstwo, to niestety nie ma za bardzo miejsca na eksploracyjne rajdy na orientację. Wracamy więc do planu. Złośliwi powiedzą, że nie potrzebują encyklopedii, bo mają żony, ale ja uważam, że najgłębszą kopalnią wiedzy jest internet. Istnieją dziesiątki stron dzięki którym można sprawdzić na jakich ścieżkach biegają autochtoni, ściągnąć ich trasy, czy zaplanować własne. Do najpopularniejszych należą m. in. Garmin Connect (jeśli akurat działa), Strava, Endomondo, MapMyRun, GPSies, BikeRouteToaster, czy RunMap.

strava_route_builder

Użytkownicy nowszych zegarków firmy Garmin, tj. tych które można podłączać bezpośrednio do komputera i używać ich jako pamięci masowej mogą przegrywać po pamięci zegarków pliki stworzone za pomocą dowolnej platformy. W tym celu zapisane pliki z trasami w formacie *.tcx lub *.gpx zapiszą w katalogu GARMIN/NEWFILES. Użytkownicy starszych zegarków (komunikujących się w standardzie ANT+) zmuszeni są do skorzystania z platformy Garmin Connect, lub wysłać plik do zegarka za pomocą programu Garmin Training Center. Są sposoby na konwertowanie plików *.gpx na trasy w platformie Garmin Connect, ale chyba najszybciej będzie stworzyć własną trasę na owej platformie, a następnie po zapisaniu jej wysłać ją do zegarka.

nawigacja

Po przegraniu  trasy do zegarka nie pozostaje nam nic innego, jak jej przebiegnięcie. Uruchomienie nawigacji po trasie różni się pomiędzy poszczególnymi modelami zegarków. Przykładowo dla modeli 920XT, Fenix3 i Epix najpierw wybieramy rodzaj dyscypliny, następnie opcję NAWIGACJA, KURSY, dajel interesującą nas trasę i rozpoczynamy ją poprzez wybór opcji ZACZNIJ KURS. Użytkownicy zegarków 310XT i 910XT wybierają opcję TRENING, KURSY, wybierają żądaną trasę i rozpoczynają ją poprzez wybór opcji ZACZNIJ KURS. Podczas biegu, do ustawionych przez nas ekranów danych dołączą trzy dodatkowe. Pierwszym z nich jest ślad trasy, po którym powinniśmy się poruszać wraz z dystansem jaki pozostał nam do pokonania. Nie jest to odpowiednik nawigacji samochodowej, ale pozwala w pełni na zorientowanie się w którym momencie i w którą stronę powinniśmy skręcić. Na pewno jest o wiele bardziej skuteczny niż pamięć, czy nazwy kolejnych ulic wypisane na przedramieniu. Na drugim z ekranów prezentowany jest dystans do końca trasy wraz z prognozowanym czasem jej ukończenia, oraz średnim tempem.

do_konca

Trzeci z ekranów jest wariacją ekranu wirtualnego partnera, na którym prezentowany jest prognozowany czas ukończenia trasy, oraz czas, jaki znajdujemy się przed lub za wirtualnym partnerem (którego tempo biegu ustawiliśmy podczas tworzenia trasy na platformie Garmin Connect).

partner

Gdybyśmy zboczyli z trasy, to zostaniemy o tym fakcie poinformowani wizualnie i dźwiękowo, a dodatkowo na ekranie zegarka wyświetlony zostanie dystans jaki dzieli nas od trasy. O powrocie na zadaną ścieżkę poinformowani zostaniemy także wizualnie i dźwiękowo. Wątpię, aby ktokolwiek biegał z wzrokiem wlepionym w zegarek i przez kolejne kilometry analizował, czy znajduje się na zaplanowanej trasie, ale trzeba przyznać, że przed rozwidleniem dróg rzut oka na ślad trasy pozwala na wybranie odpowiedniej opcji. Po dotarciu do końca trasy zostaniemy o tym uroczyście poinformowani, ale to do nas pozostanie zatrzymanie aktywności, bądź jej kontynuowanie.

zboczenie

Prawda jest taka, że zegarki sportowe, z których korzystamy podczas treningów mają bardzo bogate funkcje i możliwości. Niestety, zazwyczaj nie wykorzystujemy ich potencjału, a wynika to przede wszystkim z niewiedzy, lenistwa, bądź braku wiary w nowe technologie. Tak więc jeśli czeka Cię wyjazd w nowe miejsce, a masz zamiar tam pobiegać i do końca nie wiesz, gdzie się udać, to nie rób z siebie męczennika, ani nie udawaj Krzysztofa Kolumba, tylko po prsotu skorzystaj z możliwości, jakie daje Ci Twój zegarek.

koniec
el Kapitano

el Kapitano

editor

el Kapitano. Marynarz. Triathlonista. Więcej w zakładce "o mnie".

Napisz komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *