Ironman 70.3 Zell am See

Zell am See położone jest nad jeziorem Zeller (na wysokości 757 m n.p.m.) w dolinie pomiędzy Alpami Kitzbühelskimi, Alpami Salzburskimi i Wysokimi Taurami. W odległości zaledwie 30 km znajduje się Grossglockner, najwyższy szczyt Austrii (3798 m n.p.m.). Takie położenie oraz panujący tam klimat powoduje, że Zell am See bardziej kojarzy się jako ośrodek sportów zimowych niż lokalizacja triathlonowa. W końcu to właśnie w Zell am See rozgrywane są zawody Pucharu Świata w narciarstwie alpejskim i w snowboardzie. Zima jednak nie trwa cały rok, a sąsiedztwo jednego z najczystszych jezior w Europie aż prosiło się o organizację imprez triathlonowych. Od 2012 roku w Zell am See odbywają się zawody serii Ironman 70.3, a w 2015 roku odbyły się tam Mistrzostwa Świata Ironman 70.3 i był to debiut tych zawodów poza Ameryką Północną.

Pływanie na dystansie 1900 metrów odbywa się w południowej części jeziora Zeller. Strefa startu ulokowana jest na terenie kąpieliska Seespitz. Po starcie z wody (jednakże w miejscu startu głębokość wody to około 1,5 m) płynie się wzdłuż bojek kierunkowych 935 metrów po czym skręcamy w lewo, po przepłynięciu 30 metrów ponownie skręcamy w lewo, aby wzdłuż bojek kierunkowych przepłynąć kolejne 935 metrów w kierunku pierwszej strefy zmian. Gwarantuję Wam, że jeszcze nigdy nie pływaliście w tak krystalicznie czystej wodzie. Ileż to razy startowałem w akwenach, gdzie po włożeniu ręki do wody ciężko było dostrzec swoje palce, a płynięcie „w nogach” było wyzwaniem, czyli krajowy standard. W Austrii po wejściu do jeziora nie mogłem uwierzyć jak czysta była tam woda. Utrzymanie właściwych nóg, czy „przeskakiwanie” między nimi nie sprawiło mi najmniejszego problemu przez cały dystans, ponieważ bez spoglądania ponad lustro wody widziałem co się dzieje w promieniu około pięciu metrów. Jezioro górskie, więc warto odnotować, że w lecie temperatura wody wynosi średnio około 18°C. Natomiast jako ciekawostkę dodam, że cała trasa pływacka poprowadzona jest blisko zachodniego brzegu jeziora i kibice mają możliwość śledzenia przebiegu rywalizacji z naprawdę bliska.

zell run

Strefa zmian ulokowana jest na pobliskim stadionie lekkoatletycznym, a dobieg „od belki do belki” to około 350 metrów. Następnie, do worków z rzeczami na rower (umieszonych na wiszakach) biegnie się około 100 metrów, po czym przebieramy się w namiocie i po wybiegnięciu z namiotu przekazujemy wolontariuszom worek z rzeczami z pływania. Dalej biegniemy około 100 metrów do swojego roweru i następnie już z rowerem podbiegamy około 150 metrów do belki.

zell bike

Trasa etapu kolarskiego ma długość 90,1 km i sumę przewyższeń 850 metrów. Pierwsze dwa kilometry to dojazd wąskimi ścieżkami rowerowymi do szosy z Thumersbach. Po wyjechaniu na nią czeka nas osiemnaście – w miarę płaskich i przyjemnych – kilometrów odcinka wzdłuż rzeki Salzach, którego największą atrakcją jest przejazd tunelem o długości blisko 400 metrów. Jest to niesamowite przeżycie, gdy jadąc na rowerze z prędkością ponad 50 km/h wjeżdzamy do tunelu, nagle robi się ciemno, a na przykład jadący przed Wami Jankes wydaje z siebie przeciągły kowbojski okrzyk. Po przebyciu blisko 21 kilometrów skręcamy w lewo, w stronę Dienten am Hochkönig i rozpoczynamy 13-kilometrową wspinaczkę wzdłuż strumienia Dientenbach do przełęczy Filzensattel (1292 m n.p.m.). Średnie nachylenie wynosi blisko 5%, jednakże ostatnie dwa kilometry podjazdu mają już tą średnią dwa razy większą, czyli konkretne 10%. Niska prędkość na tym odcinku pozwoli nam na podziwianie pięknych alpejskich krajobrazów. Po minięciu Filzensattel czeka nas blisko 15-kilometrowy zjazd wzdłuż Urchlaubach aż do Saalfelden. Przez pierwsze 1,5 km zjazdu nie nadrobimy zbyt wiele czasu, ponieważ będziemy je pokonywali z zaciśniętymi halmulcami, ale później, już bez problemu, rozpędzimy się do prędkości przekraczających 80 km/h. Powrót do Zell am See jest praktycznie płaski, ze sporadycznymi niewielkimi hopakmi. Centrum Zell am See miniemy po przejechaniu około 65 kilometrów i udamy się na zachód do Piesendorfu, gdzie zlokalizowany jest nawrót i jeden z trzech bufetów. Po przejechaniu kolejnych dziesięciu kilometrów wjeżdżamy do Kaprun i wówczas po raz kolejny spadnie nam średnia prędkość, jako że czeka nas spora ilość ostrych zakrętów i pozostanie tak praktycznie do powrotu do samej strefy zmian w Seespitz. Na całej długości trasy kolarskiej jakość nawierzchni jest bardzo dobra, poza około 400-metrowym odcinkiem na przełęczy Filzensattel. Każdemu, kto planuje wziąć udział w tych zawodach zalecam wymianę kasety na wersję szeroko zestopniowaną, tj. 11-28, lub nawet 11-32.

predkosc

Po powrocie do strefy zmian czeka nas około 150-metrowy dobieg z rowerem, kolejne 100 metrów biegu do worków z rzeczami na bieg oraz około 100 metrów do wybiegu ze strefy zmian.

Pierwsze dwa kilometry to dobieg do pętli biegowej, wzdłuż zachodniego brzegu jeziora Zeller. Pętlę zaczynamy od dwóch krótkich podbiegów. Pierwszy spod wiaduktu do centrum Zell am See oraz drugi do centrum konferencyjnego. Po obiegnięciu starówki wracamy na deptak i znów wzdłuż brzegu dobiegamy na drugą stronę jeziora do Thumersbach, gdzie czeka nas jeden dłuższy podbieg, ale delikatny (porównywalny np. nachyleniem z ulicą Świętojańską w Gdyni) i po nawrocie znacznie krótszy, ale już nieco bardziej stromy. Następnie, wracamy tym samym deptakiem do centrum Zell am See. Pętlę pokonujemy dwukrotnie, a całkowity dystans biegu to 20,8 km z sumą przewyższeń 80 metrów. Nawierzchnia etapu biegowego dzieli się pół na pół na szutrową i asfaltową, z krótkimi odcinkami kosztki brukowej w centrum Zell am See. Podobnie jak na trasie kolarskiej, także i na pętli biegowej rozmieszone były trzy bufety. Meta zlokalizowana jest przy Centrum Konferencyjnym Ferry Porsche, w którym to z kolei znajduje się centrum finishera.

Przez trzy pierwsze lata imprezy pod szyldem Ironman 70.3 pogoda nie rozpieszczała triathlonistów. Zell am See kojarzyło się z deszczem, wiatrem i zimnem. Być może jednak weekend Mistrzostw Świata Ironman 70.3 w 2015 roku odczarował to miejsce dla triathlonu, ponieważ zarówno w sobotę (Ironman 70.3 Zell am See), jak i w niedzielę (Mistrzostwa Świata Ironman 70.3) na niebie nie było ani jednej chmurki, powietrze stało w miejscu, a temperatura wynosiła odpowiednio 32°C i 34°C. Może nie były to idealne warunki do osiągania życiowych wyników (zresztą trasa sama w sobie do takowych nie należy), ale przynajmniej nikt nie zmarzł, tak jak w latach ubiegłych.

filzensattel

Jak się tam dostać? Wycieczka samochodowa do Zell am See z pewnością do najkrótszych nie należy. Z Gdańska to niecałe 1300 km, z Warszawy 1050 km, a z Wrocławia 900 km. Jakby nie liczyć, jest to cały dzień w samochodzie. Dla mieszkańców Gdańska, czy stolicy o wiele wygodniejszym rozwiązaniem jest bezpośredni lot do Monachium, zwłaszcza, że za przewóz roweru liniami Lufthansa nie zapłacimy, jeżeli jego waga wraz z opakowaniem nie przekracza 23 kg! Następnie, czeka nas tylko dwuipółgodzinna podróż wypożyczonym samochodem z lotniska do Zell am See.

Czy warto tam pojechać? Zdecydowanie! Pomimo, że jak już wspomniałem nie jest to trasa do łamania życiówek, to jest to jedna z najpiękniejszych tras w Europie, między innymi dzięki krystalicznie czystej wodzie, otoczeniu majestatycznych gór (na szczęście w większości w tle) i pięknej alpejskiej przyrodzie. Jeżeli dodamy do tego świetna organizację, sympatycznych ludzi, oraz bogatą infrastrukturę hotelową i gastronomiczna, to mamy idealny przepis na świetną imprezę triathlonową. Mojego stosunku do niej nie zmienia nawet fakt, że mój start w Zell am See wypadł nieco poniżej oczekiwań i nie udało mi się zakwalifikować na Mistrzostwa Świata Ironman 70.3 w Australii w 2016 roku. Niemniej jednak uważam, że jest to świetna impreza w genialnej lokalizacji. Zdecydowanie warta polecenia.

kibice

W 2016 roku Ironman 70.3 Zell am See odbędzie się w niedzielę 28 sierpnia. Imprezie towarzyszyć będą zawody dzieci oraz bieg kobiet na dystansie 4,2 km. Opłata startowa do 15 lutego 2016 roku wynosi 225 euro (następnie 245 euro i od 14 czerwca 2016 roku 280 euro). Kwoty te należy powiększyć o 6% prowizja firmy obsługującej proces rejestracyjny. W nagrodę 35 szczęśliwców zakwalifikuje się na Mistrzostwa Świata Ironman 70.3, które w 2017 powracają do Stanów Zjednoczonych, tym razem do Chattanooga w stanie Tennessee.

el Kapitano

el Kapitano

editor

el Kapitano. Marynarz. Triathlonista. Więcej w zakładce "o mnie".

Napisz komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *